Adres studia:
ul. Alfreda Dauna 97/U8, Kraków
(wejście pomiędzy klatką III a IV)

Parking znajdziecie obok budynku lub przy ulicy. 😊
Jeśli  to będzie możliwe, mam prośbę o makijaż, włosy najlepiej gdy są rozpuszczone. 🙂 Bardzo ładnie wygląda to później na zdjęciach. 🤍
Do scenerii dysponuję sukienkami dla mamy (przykłady na poniższych zdjęciach). Do sukienki mam prośbę o jasny/cielisty biustonosz (żeby czarny nie prześwitywał). 
Jeśli chodzi o ubiór, dla taty najlepiej sprawdzą się jasne, stonowane kolory – gładki t-shirt, polo lub koszula w odcieniach beżu, ecru, kremu, błękitu, szałwii, oliwki lub bieli. Do tego materiałowe spodnie w kolorach ziemi, takich jak beż, karmel, brąz czy oliwka. Pastele zawsze będą wyglądały bardzo dobrze, lepiej się prezentują ubrania jaśniejsze. Najważniejsze, aby ubrania były proste, naturalne i bez nadruków. Jeśli mama woli swoje ubrania, to również sprawdzą się w wyżej wymienionej tonacji kolorystycznej. 
CO WZIĄĆ NA SESJĘ? 
Na sesję koniecznie zabierzcie:
• smoczek (nawet jeśli na co dzień go nie używacie – bardzo często pomaga podczas układania do zdjęć),
• mleko, jeśli karmicie mlekiem modyfikowanym
• kocyki do otulania podczas usypiania (najlepiej miękki i niezbyt gruby),
• około 8-10 pampersów,
• pieluszki tetrowe,
• podkład do przewijania,
• mokre chusteczki oraz ewentualnie maść do pupy,
• wszystkie rzeczy, które są Wam na co dzień niezbędne, np. laktator czy podgrzewacz do butelek.
Zabierzcie również coś do jedzenia dla siebie, ponieważ sesja noworodkowa wymaga czasu i cierpliwości, żebyście nie byli głodni. Na miejscu czekają na Was kawa, herbata, woda oraz ciastka. Do dyspozycji jest również poduszka do karmienia, czajnik, jest możliwość nakarmienia piersią w pozycji leżącej. 
W studiu będzie ciepło, aby maluszkowi było komfortowo podczas zdjęć.
W dniu sesji proszę nie smarujcie buzi i ciałka tłustymi kosmetykami (oliwka, tłuste kremy) tuż przed przyjazdem - żeby skóra nie świeciła się podczas zdjęć. Jeśli  będzie mieć czapeczkę, dobrze aby nie była zbyt ciasna i nie pozostawiła odgnieceń na główce.
Sesja trwa zazwyczaj około 2–3,5 godziny i przebiega całkowicie w rytmie maluszka. Najczęściej zaczynamy od zdjęć rodzinnych, a następnie przechodzę do zdjęć dzidziusia. Dobrze jest zaplanować większe karmienie już po przyjeździe do studia – często pomaga to maluszkowi spokojniej zasnąć do kolejnych ujęć, ale oczywiście nic na siłę. 😊 Nie bądźcie zaskoczeni, że maleństwo je więcej na sesji niż standardowo. 😊
Na sesji rządzi dzidziuś 🤍
Back to Top